Co to jest moc umowna i jak wpływa na wysokość faktury?
Moc umowna (inaczej moc zamówiona) to maksymalna moc, jaką firma może pobierać z sieci. Firma płaci za nią co miesiąc stałą opłatę dystrybucyjną (nazwa tej pozycji różni się u poszczególnych dystrybutorów), dlatego źle ustawiona moc umowna zwiększa wysokość faktury za dystrybucję każdego miesiąca.
Opłata jest liczona od zadeklarowanej mocy, nie od zużycia. Firma płaci tyle samo w miesiącu pełnej produkcji i w miesiącu przestoju.
Wiele firm ustawia moc umowną przy budowie zakładu albo podpisywaniu umowy i później jej nie aktualizuje. Pobór się zmienia, moc zostaje.
Za wysoka moc to płacenie co miesiąc za zapas. Ten koszt latami zostaje niezauważony, bo zawyżona moc nie powoduje żadnych kar — na fakturze nic nie alarmuje. Z moich doświadczeń wynika, że najczęściej wtedy, kiedy zakład wymienił maszyny na bardziej energooszczędne, a mocy nikt nie obniżył. Albo kiedy moc umowną ustawiono przy budowie na poziomie mocy przyłączeniowej, czyli maksimum, jakie może dostarczyć przyłącze. Firma wykorzystuje wtedy 30%, a płaci za 100%.
Za niska moc to kary za przekroczenia. W analizowanych przeze mnie przypadkach najczęściej po rozbudowie zakładu: dochodzą nowe maszyny, pobór wzrasta, a mocy nikt nie podnosi. Więcej w pytaniu: „Co grozi firmie za przekroczenie mocy umownej?”.
Moc umowną można zmienić w trakcie umowy. Wystarczy wniosek do dystrybutora. Jedyne ograniczenie: nie może przekroczyć mocy przyłączeniowej. To jeden z parametrów dystrybucyjnych, które firma może kontrolować. Pozostałe opisuję w pytaniu: „Jak sprawdzić, czy firma przepłaca za dystrybucję?”.
Co zrobić w pierwszej kolejności?
Sprawdzić na fakturze, jaka moc umowna jest zadeklarowana, i porównać ją z mocą faktycznie pobieraną w ostatnich 12 miesiącach.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja firma nie przepłaca za dystrybucję, porozmawiajmy.
Treść aktualna na: 07.2026